Strona Główna Ubezwłasnowolnienie - Forum prawne
Ubezwłasnowolnienie całkowite, ubezwłasnowolnienie częściowe, opieka, kuratela. Forum prawne. Znajdziesz tu porady prawne na temat ubezwłasnowolnienia.

RegulaminRegulamin  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ubezwłasnowolnienie
Autor Wiadomość
artur2014 

Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 1
Skąd: Polska
Wysłany: 10 Kwiecień 2012, 17:39   Ubezwłasnowolnienie

Witam Serdecznie. Chciałbym poruszyć zagadnienie,jakim jest ubezwłasnowolnienie;otóż mój tata złożył wnioski na mnie,brata,i mamę,bo uważa,że nie będziemy sobie w stanie samodzielnie poradzić,co i było zaklepane od lat,ale ostatnio zostało to też poruszane,przy drugiej rozprawie z udziałem świadka o sprawę rozwodową rodziców z ubiegłego roku,która się nie udała,i dlatego właśnie tak się stało,i tata też zbyt późno zorientował się o kosztach sądowych,i ubiegał się o ich zwolnienie.no i tak się stało;no i na ogół,to tata nie siedzi na ogół w domu,tylko jeździ do takiej znajomej,którą poznał,bo nie był z mamą,i ogólnie to znam te osoby,i nawet dużo tam włożył od siebie,w sensie gospodarstwa;no i wyszło tak,że jest wyznaczony termin rozprawy,jak i miejsce,i stwierdzam,że mimo wszystko nie będziemy ubezwłasnowolnieni;ale to tylko sąd zadecyduje;no i właśnie w tym temacie;otóż chciałbym się dowiedzieć,jak to przebiega,otóż słyszałem,wiem,i to co z tego się orientuję,że najpierw jest,i powinna być wizyta z lekarzami,i to poza budynkiem sądu;a tutaj od razu rozprawa,czy może to wyniknąć z tego,że jeśli tata załatwiał takie zaświadczenia do tej sprawy, w sensie,żeby mieć jako dowód z różnych kartotek,itp.;czy to przez to już nie musi być styczności z tymi lekarzami,czy to tak zawsze jest,że jest od razu rozprawa;i co w przypadku gdy przykładowa osoba była w przeszłości w jakimś szpitalu,czyli leczeniu,i ma takiego coś z rzędu psychoza,schizofrenia,i czy taka osoba jest zagrożona,i ubezwłasnowolnieniem,li leczeniem,albo jednym z tych,albo w;ogóle nie jest zagrożona takimi zagrożeniami;i czy jeśli jest wzywanych klika osób na to samo miejsce,ten sam czas,czyli ogółem wszyscy z tej samej rodziny,to czy każdy będzie razem na sali rozpraw,czyli będziemy sami,np.,jeśli tata będzie chciał tam być to nie będzie to realne,skoro jego to nie dotyczy;i co jeśli ktoś coś będzie mówił nie na temat,albo na inną osobę,choćby na tą,o którą jest ubiegane ubezwłasnowolnienie;tzn.,wiem,że będzie można tam cokolwiek od siebie mówić,i to będzie uwzględniane;i co w przypadku,gdy dana osoba ma jeszcze nierówności finansowe,np.,kredyty,kary umowne;i czy osoby,które zajmują się tą sprawą,będą wiedzieć takie informacje o takiej osobie,tzn.,czy jest zadłużona,i jak bardzo,i takie tam w tym i podobnym stylu,i jeśli tak,to czy to może w pewnym stopniu uchronić przed tym ubezwłasnowolnieniem;ale i co jeśli np.,jeśli taka osoba jest sprawne względem spraw finansowych,lecz też była w przeszłości leczona,czy to też jest jakieś tam zagrożenie,czy wręcz przeciwnie,i powinno to w pewnym stopniu uchronić;i chciałbym podkreślić też,że jestem tutaj,ponieważ troszczę się o to,aby było wszystko w jak najlepszym porządku,i nie powinno mi to grozić,bo ogólnie w życiu jestem zaradny,tylko to tata tak uważa,i być może z tego nie będzie;otóż,umiem wszystko robić,jestem sprawny,fizycznie i umysłowo też,tylko,że to ostatnie,to inni inaczej uważają,ale są w błędzie,bo nie jest tak,jak inni uważają,tylko po prostu to jest tylko myślenie innych ludzi;i też z tego co mi wiadomo,to na sali rozpraw są sędziowie,i prokurator;i że już żadnych lekarzy nie;także czy można by było się od tego później odwołać,i ubezwłasnowolnienie,to nie znaczy,do końca od razu leczenie,czy coś w tym stylu;tylko po prostu,gdyby osoba była naprawdę taka już poważnie potrzebująca pomocy;ale myślę,i uważam,że wszystko się ułoży;i tak ogólnie,to gdy tata,i brat się spotkają na górze,gdy przychodzi tata,to czasami lubią występować sprzeczki;ale wizyty policji,i kuratora,którego też mam,i z sądu,też wiele nie zmieniają,i wszyscy twierdzą,aby się nie zachodzić,i tak po prostu się wszystko toczy,i uważam,że powinno w końcu się okazać,czy jest tak,jak chciał tata,czy po prostu powinien zrozumieć,że to nie ma najmniejszego sensu,i aby po prostu tak się o wszystkich nie zamartwiać;i tak podsumowując,to chciałbym się dowiedzieć,jak to wyglada;ode mnie to by było na tyle;i dziękuję za mile spędzony czas;i życzę powodzenia; )
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
Support forum by phpBB3 Assistant
poradnictwo reklama