Strona Główna Ubezwłasnowolnienie - Forum prawne
Ubezwłasnowolnienie całkowite, ubezwłasnowolnienie częściowe, opieka, kuratela. Forum prawne. Znajdziesz tu porady prawne na temat ubezwłasnowolnienia.

RegulaminRegulamin  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
nasza córka ANIA
Autor Wiadomość
hodak26 

Dołączył: 19 Sty 2012
Posty: 1
Skąd: elblag
Wysłany: 19 Styczeń 2012, 08:01   nasza córka ANIA

Chcielibyśmy prosić o pomoc jeśli jest to możliwe .
Mamy na imię mariola i piotr , mamy dwoje dzieci , i właśnie o nich będziemy pisać , a w szczególności o córce .
Zaczyna się ta chistoria od momentu przeprowadzki na pewne osiedle z powodów charakteru pracy piotra.córka anna wtedy miała chłopaka krzyśka –może nie był ideałem ale chłopak z dzielnicy centrum trochę zbuntowany ,słaby w nauce i dostawał zły wpływ od kolegów ,ale kultularny zawsze jak przychodził do nas na obiad grzeczny i umiał się zachować-można powiedzieć że córka pomogła mu się poprawić w szkole itp. Wchodząc w 17rok życia po przeprowadce córka poznała pawła .chłopaka jak to ująć z bogatej rodziny ale z opinią narkomana ,handlarza ,cwaniaka –łobuza!. Kilkakrotnie rodzice jego wzywali na niego policje bo był naćpany i awanturował się w domu ,w końcu sądownie wyeksmitowali go z mieszkania .wtedy to córka zerwała z krzysiem i zaczęła się spotykać z tym człowiekiem .daliśmy mu szansę choć piotr był przeciwny to nawet załatwił im mieszkanie ,w sumie jemu a córka po maturze miała się do niego przeprowadzić ,ale zbieg zdarzeń i innych sytuacji spowodował że córka wybłagała aby mieszkać z nim od razu to przystaliśmy nato z ciężkim sercem i teraz tego żałujemy.do pewnego momentu gdzie zaczął tak przypuszczamy faszerować ją narkotykami –ale nie mamy na to dowodów, strasznie się zmieniła do tego stopnia że niezareagowała na to jak chciał przejechać mariolę jej matkę samochodem ,udała ślepą i głuchą a stała obok tego zdażenia , jest jego służącą i matkuje jemu .ludzie na osiedlu to widzą jak schudła ,zmieniła się i mówią nam abyśmy ją ratowali .ale jak to zrobić jest dorosła ma 20lat i jak rozmawiała na policji przy dzielnicowym którego piotr załatwił bo tak córka od ponad roku z nami nie utrzymuje kontaktu to powiedziała z łzami w oczach –co wydaję misię dziwne !!! że do nas nie wróci i nichce nas znać że matka ciągle wysyłała ja do sklepu po zakupy itp.te łzy dają do myślenia bo podejżewam że jest szantażowana i się czegoś boi .co niedzielę do tatusia chłopaka blok obok jeżdzi na obiadek a my stoimy na balkonie i łzy płyną nam zoczu….jak widzimy jak idą!!! On pierwszy,a ona ania z jego psem na końcu.kiedyś jak był dzień kobiet poszedłem do córki z kwiatami ,byłem w szoku –jak on kupił swej suce –psu kość a ani nic!!!! Wsiciekłem się w duszy .ten człowiek pracuje teraz u tatusia i o dziwo kochająca rodzinka .my mamy sami do siebie żal wszystko co możliwe chyba zrobiliśmy aby ją odzyskać .niepotrafimy nawet już o tym rozmawiać tylko się kłucimy .żona jola dwa razy próbowała popełnić samobójstwo, ja piotr chciałem iść i go z….ć ale co dalej ,jak się okazuje nasza intuicja się potwierdziła , a mianowicie obca osoba z którą się przypadkiem spotkałem i rozmawiałem widziała naszą córkę która to mówiła temu bucowi coś o narkotykach a on ją wyzwał na korytarzu przy ludziach od k...ew i innych tam.bardzo mnie to zabolało ale sam fakt że coś napomknęli o narkotykach dało mi do myślenia .jeśli rzeczywiście szantażuje ją to ona jest z nim z przymusu co wtedy ...Witam ,po 2 latach odezwała się i oznajmiła że jest w ciąży,więc postanowiliśmy jakoś pomóc bo strasznie schudła i wyglądała jak ostatnie nieszczęście w dziurawych butach bez rękawiczek i czapki .Wszytko to jest nowe buty czapkę piotr mąż jej kupił ja donoszę jej do pracy trochę jedzenia ale jest coś jeszcze jak wcześniej podejżewaliśmy on jest chory psychicznie te wcześniejsze siniaki u niej na twarzy to efekt jego reakcji .....a lek jaki musi brać to SYMPRAMOL - Ateraz na święta mieli przyjść razem ,ale on sam poszedł do swoich rodziców a nasza córka do nas tego że że on był u swoich rodziców nie powiedziała tłumaczyła żę paweł leży w łużku bo się żle czuje ,a piotr jak był z pieskiem widział jak jej chłopak wychodził od rodziców .TERAZ NAS jeszcze okłamuje ,do soboty było okej ale w niedzielę postanowiliśmy iść do nich (do córki nie można było się dodzwonić)połamać się opłatkiem .Wzieliśmy trochę jedzenia opłatek i poszliśmy .Zostaliśmy prawie wyproszeni bo niezadzwoniliśmy a teraz oni wychodzą ,on aż się uniósł mąż się opanował i powiedział że nie ma obowiązku się zapowiadać a w szczególności w taki dzień !.Najbardziej się boimy że dziecko jak się urodzi odziedziczy geny wariata!a najgordsze że dla niego będzie pies ważniejszy niż własne dziecko.teraz jest gożej jak było bo jest w ciązy i nie chce nic zmienić głupek chory jej odpowiada a w cale nie jest dla niej dobry raczej jest odwrotnie a jemu takie matkowanie odpowiada...niewiemy co dalej jesteśmy w szoku........ po długim nie mam dobrych wiadomości .Od ostatniego mojego postu minęło dużo czasu i jak potwierdziło się nic nie zrobimy i nie udało się nam .Córka zaszła w ciążę urodziła dziecko którego nam nawet nie pokazała i jak mogliśmy się spodziewać nie utrzymuje kontaktu z nami .Niedawno przyszło wezwanie do sądu do mnie i żony jako świadkowie na wniosek z urzędu na ograniczenie córce i jej konkubentowi praw rodzicielskich ,odbyła się rozprawa ale wraz z żoną odmówiliśmy aby nie obciążać córki chociaż ten raz jedyny i ostatni i mieliśmy nadzieję że coś w niej to zmieni ..coś pęknie..myliliśmy się żona nie była wstanie z nią rozmawiać ja próbowałem to zostałem przez konkubenta wyzwany a ona powiedziała że nie chce mieć nic z nami wspólnego .Obawiam się że sądzi że to my wnieśliśmy o tą rozprawę ale jest w błędzie sami byliśmy w szoku.Obawiam się że to nie koniec i boję się że zrobi ten łobuz dziecku krzywdę ....choć nadal robi krzywdę córce .jak dojść do córki i uwolnić ją od drania ....czy można go ubezwłasnowolnić skoro leczy się na głowę .....czy jest ktoś na tym świecie by nam pomógł ....póki jest czas ..pozostanie jedynie list do Pana Boga........
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Statystyki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Support forum by phpBB3 Assistant
poradnictwo reklama